Texas 2017 - Formula Drift: Mówią przed Texas Motor Speedway

czw, 7 września 2017 godz. 12:23:04 skomentuj drifting

Więcek & Deane

PIOTR WIĘCEK: - W ostatnich tygodniach bardzo tęskniłem za moją S15-tką więc cieszę się, że wracamy do USA na dwie ostatnie rundy sezonu Formuły DRIFT/ Przyleciałem do Teksasu z otwartą głową i chcę po prostu dać z siebie wszystko na kolejnym nowym dla mnie torze. Będę także bardzo mocno dopingował Jamesa, który na pewno zafunduje kibicom kolejne świetne widowisko. Zakończyliśmy już sezon Drift Masters Grand Prix i choć jako obrońca tytułu liczyłem w tym roku na więcej, to jednak mimo wszystko jazda w Europie była dobrym treningiem przed amerykańskim finałem. Teraz, przez najbliższe dwa miesiące, skupiamy się już tylko na Formule DRIFT. Jesteśmy w Teksasie od niedzieli, a w środę po raz pierwszy odwiedziliśmy tor Texas Motor Speedway, który zrobił na nas duże wrażenie. Mam nadzieję, że po udanej rundzie w Seattle tutaj również wszystko pójdzie po naszej myśli.

JAMES DEANE: - Obiekt w Teksasie po prostu zapiera dech w piersiach. Nigdy nie startowałem na tak ogromnym torze. Nasza trasa jest jednak dość trudna i wymagająca, szczególnie szybka przekładka w ostatnim zakręcie. Wyzwaniem będzie także ograniczona widoczność podczas pojedynków. Finały odbędą się po zmroku i jadąc za rywalem będzie trzeba uważać, by nie zgubić się w dymie. Świetnie jest prowadzić w tabeli na dwie rundy przed końcem sezonu, ale nie myślę o tym i od początku roku skupiam się na każdym dniu z osobna. Takie podejście działało do tej pory i mam nadzieję, że tak będzie nadal. Trzymam także kciuki za Piotra, który bardzo imponował w Seattle i jeśli wszystko pójdzie po jego myśli, będzie w ten weekend bardzo groźny.